• caly-ten-cukier
  • caly-ten-cukier

Cały ten cukier

Wysyłamy w ciągu 2 dni roboczych

Varsovia

34.90 27.92 PLN

Kiedy Damon Gameau poznał kobietę, dla której jego serce zabiło mocniej, chciał zrobić na niej dobre wrażenie. Zmienił swój styl życia i znacznie ograniczył spożycie cukru. Stał się szczuplejszy, sprawniejszy, spokojniejszy i szczęśliwszy. A także dociekliwy. Zastanawiało go, jak to możliwe, że usunięcie cukru z diety tak wyraźnie wpłynęło na jego zdrowie i samopoczucie. Postanowił przeprowadzić na sobie eksperyment i zarejestrować jego przebieg kamerą.

Założył, że przez 60 dni będzie codziennie zjadał tyle cukru, ile mieści się w 40 łyżeczkach. Do tego cukier ten miał pochodzić wyłącznie z pokarmów uchodzących za „zdrowe”, takich jak batoniki zbożowe, płatki śniadaniowe, niskotłuszczowe jogurty, soki czy koktajle owocowe. 

Rezultaty były zdumiewające. Choć Damon dostarczał organizmowi tyle samo kalorii co przed eksperymentem, w  jego trakcie przytył blisko 9 kilogramów (w  ciągu 60 dni). Po zaledwie kilku tygodniach stwierdzono u niego pierwsze objawy stłuszczenia wątroby. Lekarze, którzy monitorowali stan jego zdrowia w trakcie eksperymentu, ostrzegli, że jest na prostej drodze ku otyłości, cukrzycy i chorobom serca. 

Cały ten cukier to relacja z eksperymentu Damona, w której autor rzuca światło na podstępy, jakimi posługuje się przemysł spożywczy, wytwarzając, a następnie sprzedając nam swoje wyroby. Ujawnia, że branża współpracuje ze sobą i jest bardzo zdeterminowana, by utrzymać status quo, czyli nie dopuścić do zmniejszenia konsumpcji cukru na świecie, mimo że dolegliwości wynikające z jego nadmiernego spożycia zbierają coraz obfitsze żniwo. Ponadto udziela szeregu wyrozumiałych rad dla tych, którzy chcą zerwać ze słodkim nałogiem. Wskazuje produkty żywnościowe, których warto unikać, wyjaśnia, jak robić zakupy i czytać etykiety, a także radzi, jak przyrządzać zdrowe dania wolne od cukru. 

Ta zabawna, przebojowa i pobudzająca do myślenia opowieść ma potencjał, by zmienić nawyki żywieniowe całego pokolenia czytelników.

Nie dziękuję